Poszłam z Adagio i Sonatą po rubiny.. a raczej ich resztki. Przecież to co one zrobiły było .. niedopuszczalne? Miały przewagę.. NO ok my jesteśmy syrenami. NO ALE CO Z TEGO. To one miały equestriańską magię. Może byłyśmy chamskie i w ogól, ale.. No może zacznę od początku. Nazywam się Aria Blaze. Jestem jedną z Dazzlings. Jestem .. albo byłam syreną. Nie wiem. Może nadal nią jestem. Ale nie mam już tej mocy. Ale mam nadzieję, że będę znowu ją miała. To było moje życie.Zastanawiam się, co z moim znaczkiem.. tak znaczkiem. Kiedyś byłam kucykiem, ale to Wam kiedyś przy okazji powiem. Co do teraźniejszości. Siedziałam w tej chwili z moimi dziewczynami (nie, nie jesteśmy razem chodzi mi bardziej jako nasz 'zespół') pod jakąś kamieniczką. Miejscówki do spania oraz jedzenie załatwiałyśmy przez nasze głosy, ale teraz? Gdy poszłyśmy tam spać zobaczyłyśmy tylko nasze rzeczy z dopiskiem 'Do widzenia :)' . Można się było domyślić, że z końcem naszej mocy, cała nasza dotychczasowa przyszłość, została no.. wymazana? Ludzie już nie pamiętali o tym, co my mówiłyśmy...w większości. My tylko siedziałyśmy patrząc raz to na siebie raz to na kawałki naszyjników. Zbierało nam się na łzy, ale nasze serca były z kamienia i nawet nie pojawiła się łezka. Tylko kilka poleciało u Sonaty. Było ona bardzo wrażliwa. Jeżeli można by tak nazwać osobę, która chciała opanować z nami świat i była trochę infantylna? Ugh... Nie miałyśmy pomysłu na to co teraz zrobimy.. Ta na to co teraz... na życie.. Ale nagle mnie olśniło...
Dzię Dobrę ;-; Mam na imię Zosia c: chodzę do 1gimn. Mam 13 lat ;; Może mnie znacie z bloga >>> jelsa-chlodna-milosc.blogspot.com c; Tylko tam się nie przedstawiałam XD Będę dawała posty w weekendy c;. Miłego dnia c=
Fajnie sie zaczyna! :3
OdpowiedzUsuńCo ile ty dodajesz te rozdziały co .-.
OdpowiedzUsuńZostałaś nominowana do LA >:) !!! Więcej u mnie >>>> http://mroznahistoriajelsa.blogspot.com/2015/07/liebster-award-3.html
OdpowiedzUsuń